• ul. Jórskiego 22; 03-584 Warszawa
  • Tel. 22/6789666

Powiadom o imprezie

Info na czerwony pasek PSI

Zamów fotoletter

IMPREZY / sport i rekreacja

Futbol amerykanski w Warszawie

Adres

Warszawa, Obrońców Tobruku 11

Termin

Od 2017-06-03 13:00:00
Do 2017-06-03

Zobacz na mapie

Na zdjęciu Reprezentacja Polski w Futbolu Amerykańskim . Autorem zdjęcia jest Pan Marcin Warpechowski/plfa.pl 

Półfinałowe derby stolicy

Półfinał PLFA I: Warsaw Sharks – Warsaw Dukes

W sobotę o godzinie 13:00, na stadionie OSiR Bemowo przy ul. Obrońców Tobruku 11 odbędzie się derbowa batalia o finał PLFA I. Niepokonani Warsaw Sharks zmierzą się z Warsaw Dukes.

Gospodarz: Warsaw Sharks (8-0)

Gość:  Warsaw Dukes (4-4)

Data i godzina: 3 czerwca, godz. 13:00

Stadion:  OSiR Bemowo, ul. Obrońców Tobruku 11, Warszawa

Liga: PLFA I

Bilety: 15 zł (dzieci do 7. roku życia wstęp bezpłatny)

PLFA I nieprzypadkowo nazywana jest najbardziej wyrównanym futbolowym poziomem rozgrywkowym w kraju. W Grupie Południowej kibice poznali półfinalistę dopiero po końcowym gwizdku ostatniego z meczów. Żeby było ciekawiej, należy podkreślić, że owemu szczęśliwcowi awans „załatwili” rywale. Aż trzy drużyny - Wilki Łódzkie, Silesia Rebels i Warsaw Dukes zakończyły sezon zasadniczy z identycznym bilansem, czterech zwycięstw i czterech porażek. O rozstawieniu miała w takim wypadku zadecydować ilość wygranych w bezpośrednich meczach. Jak się jednak okazało wszyscy zainteresowani triumfami podzielili się po równo. W związku z tym trzeba było zawierzyć wyższej matematyce i małym punktom w sześciu bataliach pomiędzy: Wilkami, Rebeliantami i Książętami. Najbardziej okazałe zwycięstwa zaliczali zawodnicy z Warszawy i to im przypadło w udziale drugie miejsce w Grupie Południowej po zakończeniu sezonu regularnego. Futboliści z Łodzi oraz Górnego Śląska oficjalnie rozpoczęli przedwczesne, posezonowe wakacje. Warszawianie pozostają w walce o pierwszoligowe mistrzostwo i awans do Topligi. 

Przed Książętami wyjazd bardzo krótki, ale również niesamowicie wymagający. Ich rywalami będą niepokonani Warsaw Sharks. Rekiny mają za sobą idealny sezon zasadniczy. W każdym z ośmiu rozegranych spotkań demolowali przeciwników zdobywając średnio blisko 44 punkty w meczu. Dodać należy, iż to osiągnięcie już teraz zapewniło im praktycznie tytuł najskuteczniejszej drużyny na pierwszoligowym poziomie. Atak prowadzony przez Luke'a Zetazate wraz z rozwojem sezonu nie zwalnia tempa, ale wchodzi na jeszcze wyższe obroty. Jeśli pod uwagę weźmiemy osiągnięcia statystyczne jedynie z pięciu ostatnich spotkań, to okaże się, że średnia na mecz przekracza 50 zdobytych punktów. Półfinałowych rywali z całą pewnością nie pociesza fakt, że defensywa Sharks spisuje się równie dobrze. Przez całe rozgrywki Rekiny straciły zaledwie 84 punkty, co daje średnią zdecydowanie poniżej dwóch wpuszczonych przyłożeń na pojedynek. Lepsi w tym aspekcie są jedynie zwycięzcy południa - Kraków Kings. Doświadczeni Sharks postanowili przed startem rozgrywek opuścić szeregi Topligi, aby skutecznie odbudować klub na pierwszoligowym poziomie. Ryzykowna strategia przyniosła wspaniałe owoce, a drużyna ma poważne szanse na godne największego szacunku osiągnięcie, jakim jest perfekcyjny sezon. W starciu z Dukes nie zamierzają zwalniać tempa. Wręcz przeciwnie, planują kontynuację dominacji.

 - Liczyliśmy na spotkanie z Dukes, dlatego z radością przyjęliśmy końcowy rezultat starcia Rebels z Wilkami. Nie mogło być lepiej. Derby miasta to świetna możliwość promocji naszej dyscypliny. Oglądaliśmy ostatnie spotkania Książąt, którzy pomimo wielu kontuzji pokazywali się z dobrej strony. To są playoffy, przegrany kończy sezon. Derby wprowadzają dodatkowy element rywalizacji i przede wszystkim motywacji, dlatego nie ma mowy o lekceważeniu przeciwnika. Szanujemy Dukes jako organizację i chętnie współpracujemy między zarządami. Myślę, że jesteśmy idealnym przykładem pokazującym, jak mogą współdziałać drużyny z jednego miasta. Mam nadzieje, że ten mecz tego nie zmieni – powiedział Osman Hózman-Mirza-Sulkiewicz, prezes Warsaw Sharks.

Dukes muszą szybko otrząsnąć się z szoku połączonego z euforią. Awans do półfinału po sezonie pełnym zawirowań jest niewątpliwie sporym sukcesem, ale z drugiej strony, rozwiązaniem, na które klub nie miał decydującego wpływu. Książęta zakończyli grę tydzień wcześniej niż bezpośredni rywale. Na dobrą sprawę, nie pozostało im nic, poza kibicowaniem Rebels, których dopiero co pokonali. Rebelianci sensacyjnie ograli faworyzowane Wilki i górnośląski prezent dla Warszawy stał się faktem. Dukes, którzy powoli myśleli już o możliwie najskuteczniejszym przepracowaniu przerwy międzysezonowej wracają do walki, i to momentalnie do tej o najwyższą stawkę. Sezon był dla nich najtrudniejszymi rozgrywkami w krótkiej historii klubu. Zmagali się z odczuwalnymi kontuzjami, które zmusiły sztab trenerski do bardzo kreatywnego zarządzania składem. Największą stratą był oczywiście uraz Avery'ego Nelomsa. Atak Dukes bez amerykańskiego dyrygenta stracił sporą część swojej siły, ale dał szansę krajowym graczom, aby sprawdzić się ponosząc pełnię odpowiedzialności za wynik. W środkowej fazie sezonu było z tym różnie, a kulminacją zawirowań była z całą pewnością porażka w Łodzi. Na szczęście Książęta zdołali znaleźć właściwy rytm i zakończyli rozrywki dobrymi występami z Kings oraz Rebels. Półfinałowe derby są idealną okazją, aby raz jeszcze udowodnić, że kryzys został zażegnany.

 - Z uwagą obserwowaliśmy starcie Rebels z Wilkami i głęboko wierzyliśmy w awans. Wielu zawodników włożyło w tę edycję dużo serca i dla nich nadzieja umarłaby dopiero po końcowym gwizdku. Przed sobotnim meczem nie ma, co patrzeć na bilans w sezonie zasadniczym. Na to, kto w jakiej był grupie, ile punktów tracił, a ile zdobywał. To są playoffs. Obydwie ekipy potrafią zagrać świetny futbol i sobotni mecz z pewnością będzie prawdziwym świętem tego sportu na Bemowie. Nasze stosunki z Sharks są niezłe a na poziomie managerskim są bardzo dobre. Obu drużynom zależy również na przyjaznej atmosferze na trybunach. Kadrowo wyglądamy nieźle, ale uwierzę, że jest w porządku dopiero, kiedy zobaczę, kto rozgrzewa się w sobotę. Nasza obecność w playoffs to dar losu, a teraz musimy udowodnić, że na to szczęście zasłużyliśmy – powiedział Krzysztof Ufnal, prezes Warsaw Dukes.

Pierwsze w bieżących rozgrywkach derby Warszawy są dla kibiców idealną okazją, aby poznać... nowego topligowca. Zwycięzca meczu razem z awansem do pierwszoligowego finału otrzymuje bezpośrednią promocję do najwyższej klasy rozgrywkowej. Na pytanie czy będa to Sharks, czy też Dukes odpowiedź poznamy już w sobotę. Mecz uświetni występ grupy tanecznej Gun Shot Crew, a także liczne konkursy z nagrodami. Nie zabraknie atrakcji dla najmłodszych, oraz doskonałych burgerów przyrządzanych przez niezawodną ekipę z foodtrucka „Buła i Spóła”. Zwycięzca półfinałowych derbów stolicy zmierzy się 17 czerwca z triumfatorem niedzielnego starcia Kraków Kings z Olsztyn Lakers.

 

Polska Liga Futbolu Amerykańskiego (PLFA)

  PLFA została powołana do życia w 2006 roku. W pierwszej edycji ogólnopolskich rozgrywek ligowych wystąpiły 4 kluby. W sezonie 2016 w szranki PLFA staje 81 drużyn, które występują w Toplidze, PLFA I, PLFA II, PLFA 8 oraz PLFA J-8 i PLFA J-11. Ostatnie pięć SuperFinały zgromadziły na trybunach Stadionu Narodowego w Warszawie, Stadionu Miejskiego w Gdyni, Stadionu Wrocław oraz Stadionu Miejskiego w Białymstoku łącznie ponad 66 000 widzów.

Aktualne informacje, wyniki, tabela, zapowiedzi i relacje ze spotkań znajdują się na stronie www.plfa.pl

facebook:

 

www.facebook.com/futbol.amerykanski

twitter: 

 

www.twitter.com/plfa_pl

instagram:

 

www.instagram.com/plfa_pl

youtube: 

 

www.youtube.com/plfapl

Ciekawostki

Pomysł na prezent dla 20-latka

Czapki, bluzy i kurtki - modnie i z wyrazem również zimą

Brak pomysłu na wolny czas? Jedź do Białki!

Czytać, czy nie czytać, oto jest pytanie?

Profesjonalne pokazy fajerwerków na każdą uroczystość

Prezent dla miłośnika sportowych aut

Gry i zabawy ludu… psiego

Elaboracja, czyli ręczne scalanie amunicji

Wakacje na spływie kajakowym

Nurkować każdy może!

Gdzie Warto spać we Wrocławiu?

Aktywne wakacje.

Kawalerski w Krakowie

Hashimoto

Doskonały prezent dla dziadka

Z jakich źródeł pozyskać pożyczki dla przedsiębiorców?

Tak to miało być...

Zasady strzelania z wiatrówki zimą

Randkowanie w grupie towarzyskiej

Preply zaprasza na korepetycje z historii w Warszawie

Reforma edukacji

Wesele na miarę obecnych czasów

Jak wydawać pieniądze tak, aby faktycznie zaoszczędzić?

Otwórz firmę, pozyskując pieniądze z dotacji

Dom aukcyjny – idealne miejsce na zakupy dzieł sztuki

Na co uważać przy zakupach w Internecie?

Dlaczego warto organizować imprezy firmowe?

Najlepsze sposoby na spędzanie wolnego czasu

Jak być na bieżąco z muzycznymi trendami?

Jak spędzić czas wolny?

Zimowy wypoczynek - jak dobrze wykorzystać ferie?

Przeczytaj - Zanim pojedziesz na urlop.

Pomocne opinie

Czy suplementy diety są zdrowe i bezpieczne?

Ciekawe zabytki w Warszawie

Wycieczki na Cyprze – tylko samochodem

Szukamy przodków

Sezon grillowy czas zacząć!

Sandbox – rozrywka internetowa w otwartym świecie

Czego najczęściej wymagają od nas pracodawcy?

Wybór butów ślubnych – najczęściej zadawane pytania

Męskie gadżety od Porsche

Gry zręcznościowe w Twojej przeglądarce

Bohaterowie powracają!

Czy polubimy autonomiczne samochody?

Ciekawe aplikacje pomocne w nauce przedmiotów ścisłych

Zadbaj o zdrowy sen dziecka

Jak nauczyć się robić rękodzieło?

Dbajmy o jakość snu dzieci

Sale zabaw – idealny sposób na spędzenie czasu z rodziną

Monety, jak wino, czyli słów kilka o numizmatyce

Strzelectwo - to dyscyplina dla każdego

To nie musi kosztować...

Pożyczka online

Problemy z matmą?

Targi edukacyjne

Gdzie wybrać się w Gdańsku?

Najfajniejsze prezenty na Dzień Ojca

Skandal ze śmieciami

Czy technologie mobilne mają zgubny wpływ na dzieci?

Korepetycje – poradnik dla rodziców, kiedy je wybrać?

Komfort nurkowania - tylko z odpowiednim sprzętem

Jak się uczyć, żeby się nauczyć?

Czym się bawić?

Przyszła mamo, o tym musisz pamiętać!

Znaczenie przelewów zagranicznych online

Nawłoć - wyjątkowa roślina miododajna

Harry Potter znowu na topie

7 zalet znajomości języka

Czym jest longboard?

Sala prawdziwego kinomaniaka – jak ma wyglądać?

Komfort termiczny na poddaszu

Wiosenny wypad za miasto – gdzie najlepiej?

Powiadom o imprezie

Info na czerwony pasek PSI

Zamów fotoletter

Wolna sobota

Futbol amerykanski w Warszawie

Na zdjęciu Reprezentacja Polski w Futbolu Amerykańskim . Autorem zdjęcia jest Pan Marcin Warpechowski/plfa.pl 

Półfinałowe derby stolicy

Półfinał PLFA I: Warsaw Sharks – Warsaw Dukes

W sobotę o godzinie 13:00, na stadionie OSiR Bemowo przy ul. Obrońców Tobruku 11 odbędzie się derbowa batalia o finał PLFA I. Niepokonani Warsaw Sharks zmierzą się z Warsaw Dukes.

Gospodarz: Warsaw Sharks (8-0)

Gość:  Warsaw Dukes (4-4)

Data i godzina: 3 czerwca, godz. 13:00

Stadion:  OSiR Bemowo, ul. Obrońców Tobruku 11, Warszawa

Liga: PLFA I

Bilety: 15 zł (dzieci do 7. roku życia wstęp bezpłatny)

PLFA I nieprzypadkowo nazywana jest najbardziej wyrównanym futbolowym poziomem rozgrywkowym w kraju. W Grupie Południowej kibice poznali półfinalistę dopiero po końcowym gwizdku ostatniego z meczów. Żeby było ciekawiej, należy podkreślić, że owemu szczęśliwcowi awans „załatwili” rywale. Aż trzy drużyny - Wilki Łódzkie, Silesia Rebels i Warsaw Dukes zakończyły sezon zasadniczy z identycznym bilansem, czterech zwycięstw i czterech porażek. O rozstawieniu miała w takim wypadku zadecydować ilość wygranych w bezpośrednich meczach. Jak się jednak okazało wszyscy zainteresowani triumfami podzielili się po równo. W związku z tym trzeba było zawierzyć wyższej matematyce i małym punktom w sześciu bataliach pomiędzy: Wilkami, Rebeliantami i Książętami. Najbardziej okazałe zwycięstwa zaliczali zawodnicy z Warszawy i to im przypadło w udziale drugie miejsce w Grupie Południowej po zakończeniu sezonu regularnego. Futboliści z Łodzi oraz Górnego Śląska oficjalnie rozpoczęli przedwczesne, posezonowe wakacje. Warszawianie pozostają w walce o pierwszoligowe mistrzostwo i awans do Topligi. 

Przed Książętami wyjazd bardzo krótki, ale również niesamowicie wymagający. Ich rywalami będą niepokonani Warsaw Sharks. Rekiny mają za sobą idealny sezon zasadniczy. W każdym z ośmiu rozegranych spotkań demolowali przeciwników zdobywając średnio blisko 44 punkty w meczu. Dodać należy, iż to osiągnięcie już teraz zapewniło im praktycznie tytuł najskuteczniejszej drużyny na pierwszoligowym poziomie. Atak prowadzony przez Luke'a Zetazate wraz z rozwojem sezonu nie zwalnia tempa, ale wchodzi na jeszcze wyższe obroty. Jeśli pod uwagę weźmiemy osiągnięcia statystyczne jedynie z pięciu ostatnich spotkań, to okaże się, że średnia na mecz przekracza 50 zdobytych punktów. Półfinałowych rywali z całą pewnością nie pociesza fakt, że defensywa Sharks spisuje się równie dobrze. Przez całe rozgrywki Rekiny straciły zaledwie 84 punkty, co daje średnią zdecydowanie poniżej dwóch wpuszczonych przyłożeń na pojedynek. Lepsi w tym aspekcie są jedynie zwycięzcy południa - Kraków Kings. Doświadczeni Sharks postanowili przed startem rozgrywek opuścić szeregi Topligi, aby skutecznie odbudować klub na pierwszoligowym poziomie. Ryzykowna strategia przyniosła wspaniałe owoce, a drużyna ma poważne szanse na godne największego szacunku osiągnięcie, jakim jest perfekcyjny sezon. W starciu z Dukes nie zamierzają zwalniać tempa. Wręcz przeciwnie, planują kontynuację dominacji.

 - Liczyliśmy na spotkanie z Dukes, dlatego z radością przyjęliśmy końcowy rezultat starcia Rebels z Wilkami. Nie mogło być lepiej. Derby miasta to świetna możliwość promocji naszej dyscypliny. Oglądaliśmy ostatnie spotkania Książąt, którzy pomimo wielu kontuzji pokazywali się z dobrej strony. To są playoffy, przegrany kończy sezon. Derby wprowadzają dodatkowy element rywalizacji i przede wszystkim motywacji, dlatego nie ma mowy o lekceważeniu przeciwnika. Szanujemy Dukes jako organizację i chętnie współpracujemy między zarządami. Myślę, że jesteśmy idealnym przykładem pokazującym, jak mogą współdziałać drużyny z jednego miasta. Mam nadzieje, że ten mecz tego nie zmieni – powiedział Osman Hózman-Mirza-Sulkiewicz, prezes Warsaw Sharks.

Dukes muszą szybko otrząsnąć się z szoku połączonego z euforią. Awans do półfinału po sezonie pełnym zawirowań jest niewątpliwie sporym sukcesem, ale z drugiej strony, rozwiązaniem, na które klub nie miał decydującego wpływu. Książęta zakończyli grę tydzień wcześniej niż bezpośredni rywale. Na dobrą sprawę, nie pozostało im nic, poza kibicowaniem Rebels, których dopiero co pokonali. Rebelianci sensacyjnie ograli faworyzowane Wilki i górnośląski prezent dla Warszawy stał się faktem. Dukes, którzy powoli myśleli już o możliwie najskuteczniejszym przepracowaniu przerwy międzysezonowej wracają do walki, i to momentalnie do tej o najwyższą stawkę. Sezon był dla nich najtrudniejszymi rozgrywkami w krótkiej historii klubu. Zmagali się z odczuwalnymi kontuzjami, które zmusiły sztab trenerski do bardzo kreatywnego zarządzania składem. Największą stratą był oczywiście uraz Avery'ego Nelomsa. Atak Dukes bez amerykańskiego dyrygenta stracił sporą część swojej siły, ale dał szansę krajowym graczom, aby sprawdzić się ponosząc pełnię odpowiedzialności za wynik. W środkowej fazie sezonu było z tym różnie, a kulminacją zawirowań była z całą pewnością porażka w Łodzi. Na szczęście Książęta zdołali znaleźć właściwy rytm i zakończyli rozrywki dobrymi występami z Kings oraz Rebels. Półfinałowe derby są idealną okazją, aby raz jeszcze udowodnić, że kryzys został zażegnany.

 - Z uwagą obserwowaliśmy starcie Rebels z Wilkami i głęboko wierzyliśmy w awans. Wielu zawodników włożyło w tę edycję dużo serca i dla nich nadzieja umarłaby dopiero po końcowym gwizdku. Przed sobotnim meczem nie ma, co patrzeć na bilans w sezonie zasadniczym. Na to, kto w jakiej był grupie, ile punktów tracił, a ile zdobywał. To są playoffs. Obydwie ekipy potrafią zagrać świetny futbol i sobotni mecz z pewnością będzie prawdziwym świętem tego sportu na Bemowie. Nasze stosunki z Sharks są niezłe a na poziomie managerskim są bardzo dobre. Obu drużynom zależy również na przyjaznej atmosferze na trybunach. Kadrowo wyglądamy nieźle, ale uwierzę, że jest w porządku dopiero, kiedy zobaczę, kto rozgrzewa się w sobotę. Nasza obecność w playoffs to dar losu, a teraz musimy udowodnić, że na to szczęście zasłużyliśmy – powiedział Krzysztof Ufnal, prezes Warsaw Dukes.

Pierwsze w bieżących rozgrywkach derby Warszawy są dla kibiców idealną okazją, aby poznać... nowego topligowca. Zwycięzca meczu razem z awansem do pierwszoligowego finału otrzymuje bezpośrednią promocję do najwyższej klasy rozgrywkowej. Na pytanie czy będa to Sharks, czy też Dukes odpowiedź poznamy już w sobotę. Mecz uświetni występ grupy tanecznej Gun Shot Crew, a także liczne konkursy z nagrodami. Nie zabraknie atrakcji dla najmłodszych, oraz doskonałych burgerów przyrządzanych przez niezawodną ekipę z foodtrucka „Buła i Spóła”. Zwycięzca półfinałowych derbów stolicy zmierzy się 17 czerwca z triumfatorem niedzielnego starcia Kraków Kings z Olsztyn Lakers.

 

Polska Liga Futbolu Amerykańskiego (PLFA)

  PLFA została powołana do życia w 2006 roku. W pierwszej edycji ogólnopolskich rozgrywek ligowych wystąpiły 4 kluby. W sezonie 2016 w szranki PLFA staje 81 drużyn, które występują w Toplidze, PLFA I, PLFA II, PLFA 8 oraz PLFA J-8 i PLFA J-11. Ostatnie pięć SuperFinały zgromadziły na trybunach Stadionu Narodowego w Warszawie, Stadionu Miejskiego w Gdyni, Stadionu Wrocław oraz Stadionu Miejskiego w Białymstoku łącznie ponad 66 000 widzów.

Aktualne informacje, wyniki, tabela, zapowiedzi i relacje ze spotkań znajdują się na stronie www.plfa.pl

facebook:

 

www.facebook.com/futbol.amerykanski

twitter: 

 

www.twitter.com/plfa_pl

instagram:

 

www.instagram.com/plfa_pl

youtube: 

 

www.youtube.com/plfapl

Adres

Warszawa, Obrońców Tobruku 11

Termin

Od 2017-06-03 13:00:00, Do 2017-06-03

Zobacz na mapie

Reklama

Ciekawostki