• ul. Jórskiego 22; 03-584 Warszawa
  • Tel. 22/6789666

Powiadom o imprezie

Info na czerwony pasek PSI

Zamów fotoletter

IMPREZY / dzieciaki

15 lat Tarabuka

Adres

Warszawa, Pl. Defilad 1

Termin

Od 2020-06-01
Do 2020-06-30

Organizator

Tarabuk

Warszawa, Pl. Defilad 1

Telefon:
500 167 368

E-mail:
tarabuk@tarabuk.pl

WWW:
www.tarabuk.pl

Zobacz na mapie
WOLNASOBOTA.PL OD SAMEGO POCZĄTKU INFORMUJE O INICJATYWACH TARABUKA 
Do redakacji przyszedł mail...:
 
Szanowni Państwo,
Niebawem minie 15 lat działania naszej firmy rodzinnej, księgarni-kawiarni Tarabuk. Będziemy wdzięczni za poinformowanie o tym Państwa odbiorców. Zwłaszcza że w tych ciężkich czasach zagrożenia pandemią to zawsze jakiś promyk nadziei.
* 15 lat Tarabuka
* wirtualne obchody tej rocznicy potrwają miesiąc
* konkursy z nagrodami książkowymi
* do końca czerwca okolicznościowe bony książkowe tańsze nawet o 40 zł.
* rekomendacje od osób znanych i cenionych Blikle, Fikus, Sobolewska
 
Księgarnia-kawiarnia Tarabuk kończy 15 lat.
Założona w 2005 roku na warszawskim Powiślu przez rodzinę Bułatów stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych księgarni w Warszawie. Zmuszona dwa razy zmieniać swoją lokalizację, działa teraz w dwóch miejscach: na Nowym Świecie 63 i w Pałacu Kultury przy Teatrze Lalka. Do obu wejście znajduje się od ulicy Świętokrzyskiej.
Wyróżnia się ciepłą atmosferą wnętrza i życzliwością obsługi. Nietypowo dobrana oferta nie pomija tematów trudnych – o starości, niepełnosprawności. Można tam znaleźć tytuły sprzed lat, także wydawnictw niszowych. Za zakupy w książkowe księgarz częstuje kawą na trzy sposoby:  na miejscu, na wynos lub w innym terminie.
Okręty flagowe Tarabuka: „Tarabajanie” (wielokrotnie wyróżnione umieszczeniem w Fotoletterze wolnejsoboty.pl) – opowiadanie bajek etnicznych, letnie i zimowe literackie półkolonie dla dzieci, spotkania z poezją „Przecież wiersz”.
W ostatni majowy weekend rozpoczynają się wirtualne obchody tej rocznicy, które potrwają przez cały czerwiec! Wspomnienia, plebiscyt publiczności na najlepszą dziesiątkę spośród hitów Tarabuka, konkursy z nagrodami książkowymi ufundowanymi przez zaprzyjaźnionych wydawców, m.in. Czarne, PIW, Zakamarki, Bajka, Czarna Owca.
 
Do końca czerwca można zakupić okolicznościowe bony książkowe o 10, 20 lub 40 zł taniej.
 
Tarabuka polecają:
Tarabuk nie jest ani zwykłą księgarnią, ani nawet księgarnią niezwykłą. Jest czymś znacznie więcej. Jak grecki mouseíon,
„świątynia muz”, stanowi miejsce, gdzie przychodzimy pożywić nasz umysł, naszą człowieczą potrzebę bliskości oraz fizis. Nie ma tam gajów oliwnych, ale są domowe wypieki i pachnąca kawa. Są goście, których można posłuchać „w cieniu książek”, z którymi można porozmawiać i pospierać się. No i wreszcie są gospodarze, którzy dbają o to wszystko i o nas zarazem. Tarabukowi życzmy sto lat w warszawskim pejzażu kultury wysokiej, społecznej i życzliwej dla każdego człowieka. A potem kolejnych. Na zawsze. 
prof. Andrzej Jacek Blikle
 
Wuj Tarabuk, bohater Leśmiana, pogubił litery i nie mógł skończyć poematu. Księgarnia Tarabuk to miejsce wędrowne, raz tu, raz tam, ale wszystkie litery są tu zawsze gdzie trzeba.
prof. Anna Nasiłowska, Prezes Stowarzyszenia Pisarzy Polskich
 
Pomyśleć, że już blisko Tarabukowi do dojrzałości. A ja pamiętam Go z Powiśla, dziecko małe z ciastkami i pyszną kawą. I księgarza, który i porozmawiał i doradził, zgodził się lub nie z opinią czytelnika.  I spotkania w sali, której użyczył z etykietą Kawiarnia Filozofów. Byli tam prelegentami filozofowie, etycy, a nawet fizyk „od” cząstek elementarnych.
prof. Magda Fikus, biochemiczka, popularyzatorka nauki
 
Bardzo się cieszę, że Tarabuk trwa tyle lat . To wielka sztuka w czasach, kiedy kluboksięgarnie znikają bezpowrotnie.  Tymczasem Tarabuk znikał, żeby pojawić się w innym miejscu. Bardzo lubiłam bywać  na Browarnej – ile świetnych spotkań literackich, ile dobrej kawy, ciast i wina tam wypiłam – nie zliczę. Życzę Tarabukowi (i sobie), żeby to miejsce trwało, rozwijało się i świętowało kolejne rocznice, i aby listy Diabła Morskiego omijały go z daleka.
Justyna Sobolewska, krytyczka literacka
 
Roberto Calasso, wybitny esseista i wydawca włoski (Adelphi), wyznawał teorię, że wydawnictwo (takie przynajmniej, które on sam tworzył i któremu dyrektorował przez dekady) jest tak naprawdę jedną wielka księgą, która tworzą wszystkie wydane tam tytuły.
Wchodząc setki razy do Tarabuka, czy na Powiślu, czy w innych odsłonach peregrynacyjnych, nie miałem poczucia, ze wchodzę do miejsca sprzedaży książek, towarzyszyło mi najgłębsze przekonanie, że zanurzam się w karty księgi nienapisanej, bo nie do napisania, sprzecznej ze sobą, nieuzgadnialnej, gdzie wymieszane jest wysokie z nieakceptowalnym, arcydzieła z grafomanią, filozofia najwyższej próby z dociekaniami denialistów wszelkiej maści. Ale też czułem, że ta księga ma inny charakter, to ie karta po karcie, strona za stroną, arkusz po arkuszu – jedyna zasadą porządkująca tą podróż był chaos i jej jedynym strażnikiem, niezmordowanie zdystansowany i ironiczny, unoszący się cokolwiek nad powierzchnią ziemi, oddany poszukiwaniem tego w środku jest i czego nigdy nie będzie – księgarz bezgraniczny – Jakub Bułat. W tych odmętach znajdowałem spokój, w tym chaosie – ład, w tym nieogarnięciu – bunt, w tym rozwibrowaniu- zasadę. Tarabuk jako instytucja był nie do wymyślenia, a jednak powstał. Jest wygnańcem z tego świata. I dlatego jestem w nim nieodmiennie zakochany.
Romek Kurkiewicz, publicysta
 
Kiedy myślę o Tarabuku, to myślę o początku świata, który wyłania się z chaosu za sprawą mitycznej postaci. Tak właśnie czułem się, gdy pierwszy raz przekroczyłem próg księgarni. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że trafiłem do książkowej entropii. Zza sterty woluminów wyłonił się osobnik w okularach. Zaproponował pomoc, a potem oprowadził mnie po swoim uniwersum. Nie było to zwykłe oprowadzanie. Była to raczej podróż we wszechświecie, który na pozór wydawał się znany, ale co rusz zaskakiwał nieodkrytym tytułem i nieznanym nazwiskiem autora. Płynąłem wraz z właścicielem, słuchając jego filozoficzno-moralizatorskich wywodów, prób opisania tego mikroświata i świata makro, który istniał gdzieś za szybą. Gubiłem się, czasem nie nadążałem, kiwałem głową nie rozumiejąc, ale od razu czułem, że w ten chaos jest tylko pozorny, że kryje się za nim zamysł i myśl przewodnia. Do dziś, choć od tamtego czasu, minęło już wiele lat zastanawiam się nad nią i coraz bardziej myślę, że chodzi o zaproszenie – do lektury, do rozmowy, do świadomego życia, po prostu do myślenia i odczuwania.
PS. To wszystko działo się przy ulicy Browarnej. Potem tak samo było na Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej. Pewne rzeczy się nie zmieniają i w tym tkwi ich siła. Taki jest właśnie Tarabuk.
Piotr Milewski, pisarz
 
Tarabuk to ludzie: mądrzy, ciekawi, zaczytani, rozmarzeni, wielbiący dobrą kawę, zdrową zupę i najlepszą literaturę. Tarabuk to ciasto snikers. Tarabuk to szafa, przez którą wchodzi się do Narnii. Tarabuk to miejsce, z którego wraca się z głową pełną myśli, sercem pełnym spokoju i torbą pełną książek.
Justyna Czechowska, tłumaczka literatury
 
Tarabuk był dla mnie odkryciem w 2012 roku. Niewiele było jeszcze wtedy miejsc w Warszawie, w których, tak jak na Browarnej 6, czuć było otwarcie na wymianę myśli, a nie na prostą sprzedaż kawy czy książek. Przyznam, że na spotkaniach w Tarabuku miałem czasem problemy ze skupieniem się, bo oczy biegały mi po półkach z książkami. A ich wybór był doprawdy wyjątkowy! Od teologii po obsceniczne czy dziwaczne tytuły, ale zawsze za tym krył się osobisty wybór Jakuba. Każda książka była warta wzięcia w rękę, przeczytania i rozmowy. Na atmosferę fermentu wpływał również skład klienteli i zapraszanych gości. Opieka Jakuba i członków jego rodziny zawsze była wyjątkowa i osobista, a mango lassi zawsze kusiło.
Tomasz Budziak, Wiceprezes Inicjatywa Firm Rodzinnych
 

Ciekawostki

Podolog dla seniora - czy jest konieczny?

Jak zostać konserwatorem dzieł sztuki?

Fame MMA 4. Co czeka nas w Częstochowie?

Najpiękniejsze kina świata

Obstawianie zakładów na żywo

Wakacje w Warszawie. Poznaj atrakcje dla całej rodziny

Pomoc drogowa na terenie Warszawy

To nie musi kosztować...

Co, oprócz wynajmu samochodu, oferują wypożyczalnie aut w Warszawie?

How to Build a Great Web & Mobile Marketplace

W jaki sposób przygotować się do łowienia ryb zimą?

Przestrzeń eventowa dla organizacji zajęć

Kurs języka angielskiego dla seniorów – zalety

Rodzaje bonusów bukmacherskich i ich zalety dla typerów

Najlepsze marki wędkarskie w niskich cenach

Auto detailing – 3 sposoby na odzyskanie dawnego wyglądu samochodu

Zabawa w plenerze – jak przygotować letnie przyjecie

5 powodów dla których warto skorzystać z firmy przeprowadzkowej w Warszawie

Jak zorganizować niezapomniany wieczór kawalerski lub panieński?

Niebo nad Polską pełne samolotów

Jak przygotować teczkę rysunkową?

Zabawy i łamigłówki. W jakim wieku dać dziecku krzyżówkę?

Dlaczego należy chronić się przed stonkami ziemniaczanymi?

Weekend na Malcie

Nie nudź się w domu – posłuchaj najlepszych koncertów

Ceny mieszkań w Warszawie.

Jak rozwijać mięśnie na siłowni? Garść praktycznych porad

Dobry psycholog rodzinny w Warszawie - profesjonalna pomoc w PsychoCare

Boliwia wycieczki do Ameryki Południowej

Łazienkowska galeria sław

Dlaczego warto uczyć dzieci rysunku?

Co zrobić, żeby szybko zasnąć?

Tak to miało być...

Jak obniżyć składkę OC o ponad 50%?

Profesjonalne spodnie do ćwiczeń

Systemy gipsowe – na jaki się zdecydować?

Bonusy bukmacherskie na początek 2020 roku

Praca na Jobsora

Własna bluza z nadrukiem?

Joga sposobem na siebie

Kurs języka polskiego: grupowy, indywidualny, a może specjalistyczny?

Bukmacher to nie tylko piłka nożna

Sprzęt i akcesoria niezbędne do wędkowania

Totolotek – renomowane zakłady bukmacherskie z tradycją

Medical App Development

Jaką umowę podpisać z wykonawcą usługi?

Zatańcz ze mną!

Historia zakładów bukmacherskich w Polsce

Szukasz telefonu - postaw na Samsung Galaxy!

Co wędkarz powinien kupić pod koniec zimy?

Jak wyczyścić żelazko z kamienia?

Jak ubierać niemowlę na wiosnę?

Prezent dla niej - jaki wybrać, aby był zaskakujący i oryginalny?

Zakład o największy hit lata?

Jaki prezent na Wielkanoc wybrać?

10 pomysłów na wyjazd weekendowy w 2020

Nie wolno lekceważyć wieczoru panieńskiego

Loty w tunelu aerodynamicznym w Warszawie

Ogłoszenia usługi

Tu o bezpieczeństwo dba Pikuś - ubezpieczenie nie tylko dla Uczniów

Jak pożyczyć pieniądze przez internet?

Specjalny wysłannik donosi...

Wskazówki dla typujących skoki narciarskie u bukmachera

Sale zabaw dla dzieci. Zabawa na sto dwa!

Jak skutecznie uczyć się słownictwa w języku angielskim?

Imprezy muzyczne, których nie można przegapić – sprawdź co będzie się działo we Wrocławiu w najbliższych miesiącach

Jak dbać o dobrą jakość lodowiska?

Emocje coraz bliżej

Wieczór kawalerski Warszawa

Podłoga drewniana – idealna do każdego wnętrza

Kod promocyjny

Gdzie wymienić stare wycofane banknoty?

Illegal Noise – specjalny projekt dla miłośników hip-hopu

Prywatne przedszkole - wszystko co najlepsze dla twojego dziecka

Najbardziej przydatne akcesoria wędkarskie

Repertuar Warszawskich teatrów w styczniu

Odkryj magiczny świat wraz z Elle i Lottie

Jak otworzyć drzwi bez kluczyka – metoda na zatrzaśnięte drzwi

Najszybszy Internet – jaki wybrać?

Wczasy w raju – najpiękniejsze plaże w Tajlandii

Metody usuwania zmarszczek

Kosz okolicznościowy – udany prezent świąteczny dla firm

Rozwiń swoje hobby - kurs rysunku w Warszawie

Opieka nad bliskimi zmagającymi się z NTM

Powiadom o imprezie

Info na czerwony pasek PSI

Zamów fotoletter

Wolna sobota

15 lat Tarabuka

WOLNASOBOTA.PL OD SAMEGO POCZĄTKU INFORMUJE O INICJATYWACH TARABUKA 
Do redakacji przyszedł mail...:
 
Szanowni Państwo,
Niebawem minie 15 lat działania naszej firmy rodzinnej, księgarni-kawiarni Tarabuk. Będziemy wdzięczni za poinformowanie o tym Państwa odbiorców. Zwłaszcza że w tych ciężkich czasach zagrożenia pandemią to zawsze jakiś promyk nadziei.
* 15 lat Tarabuka
* wirtualne obchody tej rocznicy potrwają miesiąc
* konkursy z nagrodami książkowymi
* do końca czerwca okolicznościowe bony książkowe tańsze nawet o 40 zł.
* rekomendacje od osób znanych i cenionych Blikle, Fikus, Sobolewska
 
Księgarnia-kawiarnia Tarabuk kończy 15 lat.
Założona w 2005 roku na warszawskim Powiślu przez rodzinę Bułatów stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych księgarni w Warszawie. Zmuszona dwa razy zmieniać swoją lokalizację, działa teraz w dwóch miejscach: na Nowym Świecie 63 i w Pałacu Kultury przy Teatrze Lalka. Do obu wejście znajduje się od ulicy Świętokrzyskiej.
Wyróżnia się ciepłą atmosferą wnętrza i życzliwością obsługi. Nietypowo dobrana oferta nie pomija tematów trudnych – o starości, niepełnosprawności. Można tam znaleźć tytuły sprzed lat, także wydawnictw niszowych. Za zakupy w książkowe księgarz częstuje kawą na trzy sposoby:  na miejscu, na wynos lub w innym terminie.
Okręty flagowe Tarabuka: „Tarabajanie” (wielokrotnie wyróżnione umieszczeniem w Fotoletterze wolnejsoboty.pl) – opowiadanie bajek etnicznych, letnie i zimowe literackie półkolonie dla dzieci, spotkania z poezją „Przecież wiersz”.
W ostatni majowy weekend rozpoczynają się wirtualne obchody tej rocznicy, które potrwają przez cały czerwiec! Wspomnienia, plebiscyt publiczności na najlepszą dziesiątkę spośród hitów Tarabuka, konkursy z nagrodami książkowymi ufundowanymi przez zaprzyjaźnionych wydawców, m.in. Czarne, PIW, Zakamarki, Bajka, Czarna Owca.
 
Do końca czerwca można zakupić okolicznościowe bony książkowe o 10, 20 lub 40 zł taniej.
 
Tarabuka polecają:
Tarabuk nie jest ani zwykłą księgarnią, ani nawet księgarnią niezwykłą. Jest czymś znacznie więcej. Jak grecki mouseíon,
„świątynia muz”, stanowi miejsce, gdzie przychodzimy pożywić nasz umysł, naszą człowieczą potrzebę bliskości oraz fizis. Nie ma tam gajów oliwnych, ale są domowe wypieki i pachnąca kawa. Są goście, których można posłuchać „w cieniu książek”, z którymi można porozmawiać i pospierać się. No i wreszcie są gospodarze, którzy dbają o to wszystko i o nas zarazem. Tarabukowi życzmy sto lat w warszawskim pejzażu kultury wysokiej, społecznej i życzliwej dla każdego człowieka. A potem kolejnych. Na zawsze. 
prof. Andrzej Jacek Blikle
 
Wuj Tarabuk, bohater Leśmiana, pogubił litery i nie mógł skończyć poematu. Księgarnia Tarabuk to miejsce wędrowne, raz tu, raz tam, ale wszystkie litery są tu zawsze gdzie trzeba.
prof. Anna Nasiłowska, Prezes Stowarzyszenia Pisarzy Polskich
 
Pomyśleć, że już blisko Tarabukowi do dojrzałości. A ja pamiętam Go z Powiśla, dziecko małe z ciastkami i pyszną kawą. I księgarza, który i porozmawiał i doradził, zgodził się lub nie z opinią czytelnika.  I spotkania w sali, której użyczył z etykietą Kawiarnia Filozofów. Byli tam prelegentami filozofowie, etycy, a nawet fizyk „od” cząstek elementarnych.
prof. Magda Fikus, biochemiczka, popularyzatorka nauki
 
Bardzo się cieszę, że Tarabuk trwa tyle lat . To wielka sztuka w czasach, kiedy kluboksięgarnie znikają bezpowrotnie.  Tymczasem Tarabuk znikał, żeby pojawić się w innym miejscu. Bardzo lubiłam bywać  na Browarnej – ile świetnych spotkań literackich, ile dobrej kawy, ciast i wina tam wypiłam – nie zliczę. Życzę Tarabukowi (i sobie), żeby to miejsce trwało, rozwijało się i świętowało kolejne rocznice, i aby listy Diabła Morskiego omijały go z daleka.
Justyna Sobolewska, krytyczka literacka
 
Roberto Calasso, wybitny esseista i wydawca włoski (Adelphi), wyznawał teorię, że wydawnictwo (takie przynajmniej, które on sam tworzył i któremu dyrektorował przez dekady) jest tak naprawdę jedną wielka księgą, która tworzą wszystkie wydane tam tytuły.
Wchodząc setki razy do Tarabuka, czy na Powiślu, czy w innych odsłonach peregrynacyjnych, nie miałem poczucia, ze wchodzę do miejsca sprzedaży książek, towarzyszyło mi najgłębsze przekonanie, że zanurzam się w karty księgi nienapisanej, bo nie do napisania, sprzecznej ze sobą, nieuzgadnialnej, gdzie wymieszane jest wysokie z nieakceptowalnym, arcydzieła z grafomanią, filozofia najwyższej próby z dociekaniami denialistów wszelkiej maści. Ale też czułem, że ta księga ma inny charakter, to ie karta po karcie, strona za stroną, arkusz po arkuszu – jedyna zasadą porządkująca tą podróż był chaos i jej jedynym strażnikiem, niezmordowanie zdystansowany i ironiczny, unoszący się cokolwiek nad powierzchnią ziemi, oddany poszukiwaniem tego w środku jest i czego nigdy nie będzie – księgarz bezgraniczny – Jakub Bułat. W tych odmętach znajdowałem spokój, w tym chaosie – ład, w tym nieogarnięciu – bunt, w tym rozwibrowaniu- zasadę. Tarabuk jako instytucja był nie do wymyślenia, a jednak powstał. Jest wygnańcem z tego świata. I dlatego jestem w nim nieodmiennie zakochany.
Romek Kurkiewicz, publicysta
 
Kiedy myślę o Tarabuku, to myślę o początku świata, który wyłania się z chaosu za sprawą mitycznej postaci. Tak właśnie czułem się, gdy pierwszy raz przekroczyłem próg księgarni. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że trafiłem do książkowej entropii. Zza sterty woluminów wyłonił się osobnik w okularach. Zaproponował pomoc, a potem oprowadził mnie po swoim uniwersum. Nie było to zwykłe oprowadzanie. Była to raczej podróż we wszechświecie, który na pozór wydawał się znany, ale co rusz zaskakiwał nieodkrytym tytułem i nieznanym nazwiskiem autora. Płynąłem wraz z właścicielem, słuchając jego filozoficzno-moralizatorskich wywodów, prób opisania tego mikroświata i świata makro, który istniał gdzieś za szybą. Gubiłem się, czasem nie nadążałem, kiwałem głową nie rozumiejąc, ale od razu czułem, że w ten chaos jest tylko pozorny, że kryje się za nim zamysł i myśl przewodnia. Do dziś, choć od tamtego czasu, minęło już wiele lat zastanawiam się nad nią i coraz bardziej myślę, że chodzi o zaproszenie – do lektury, do rozmowy, do świadomego życia, po prostu do myślenia i odczuwania.
PS. To wszystko działo się przy ulicy Browarnej. Potem tak samo było na Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej. Pewne rzeczy się nie zmieniają i w tym tkwi ich siła. Taki jest właśnie Tarabuk.
Piotr Milewski, pisarz
 
Tarabuk to ludzie: mądrzy, ciekawi, zaczytani, rozmarzeni, wielbiący dobrą kawę, zdrową zupę i najlepszą literaturę. Tarabuk to ciasto snikers. Tarabuk to szafa, przez którą wchodzi się do Narnii. Tarabuk to miejsce, z którego wraca się z głową pełną myśli, sercem pełnym spokoju i torbą pełną książek.
Justyna Czechowska, tłumaczka literatury
 
Tarabuk był dla mnie odkryciem w 2012 roku. Niewiele było jeszcze wtedy miejsc w Warszawie, w których, tak jak na Browarnej 6, czuć było otwarcie na wymianę myśli, a nie na prostą sprzedaż kawy czy książek. Przyznam, że na spotkaniach w Tarabuku miałem czasem problemy ze skupieniem się, bo oczy biegały mi po półkach z książkami. A ich wybór był doprawdy wyjątkowy! Od teologii po obsceniczne czy dziwaczne tytuły, ale zawsze za tym krył się osobisty wybór Jakuba. Każda książka była warta wzięcia w rękę, przeczytania i rozmowy. Na atmosferę fermentu wpływał również skład klienteli i zapraszanych gości. Opieka Jakuba i członków jego rodziny zawsze była wyjątkowa i osobista, a mango lassi zawsze kusiło.
Tomasz Budziak, Wiceprezes Inicjatywa Firm Rodzinnych
 

Adres

Warszawa, Pl. Defilad 1

Termin

Od 2020-06-01 , Do 2020-06-30

Organizator

Tarabuk

Warszawa, Pl. Defilad 1

Telefon:
500 167 368

E-mail:
tarabuk@tarabuk.pl

WWW:
www.tarabuk.pl

Zobacz na mapie

Reklama

Ciekawostki